Uciekał przed policją, staranował auto – nie żyje troje młodych ludzi
W miejscowości Trześń w powiecie mieleckim doszło do dramatycznego wypadku drogowego, w którym życie straciło troje młodych ludzi. Do zdarzenia doszło, gdy pijany kierowca autolawety, uciekając przed policją, uderzył w prawidłowo jadący samochód osobowy.
Pościg zakończony tragedią
Podczas patrolu policjanci zauważyli lawetę poruszającą się w sposób stwarzający zagrożenie – kierowca miał problem z utrzymaniem właściwego toru jazdy i poruszał się środkiem jezdni. Funkcjonariusze podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu, jednak mężczyzna zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę. Po przejechaniu kilkuset metrów wymusił pierwszeństwo i z dużą siłą uderzył w Seata Toledo, który następnie odbił się od przydrożnego słupa energetycznego.
Ofiary śmiertelne
Uderzenie było tak poważne, że pasażerowie osobówki zostali zakleszczeni w pojeździe. Na miejscu zginęła 19-letnia kobieta, jej 12-letni brat oraz 18-letni obywatel Niemiec, który najprawdopodobniej prowadził samochód. Skala obrażeń wykluczała możliwość przeżycia któregokolwiek z nich.
Kierowca pod wpływem alkoholu
Sprawca wypadku był nietrzeźwy – pierwsze badania wykazały niemal półtora promila alkoholu w organizmie. Trwa śledztwo mające ustalić wszystkie szczegóły zdarzenia i odpowiedzialność sprawcy.